Biedronki azjatyckie w domu. Czy jest się czego obawiać?
29 października 2023, 11:25Od kilkunastu lat jesienią możemy spotkać się się mediach i internecie z doniesieniami o inwazji biedronek na domy i mieszkania. Jednak nie naszych, lubianych biedronek, ale biedronki azjatyckiej (Harmonia axyridis), zwanej czasem arlekinem. Dla niektórych to poważny problem, gdyż H. axyridis może naprawdę tłumnie zawitać do miejsc, w których mieszkamy. Może być to nieco nieprzyjemne, wiązać się z niewielkimi szkodami, jednak biedronki nie są groźne, a problem szybko sam się rozwiązuje. Do następnej jesieni.
Zmiany klimatu zmniejszają liczbę satelitów, które bezpiecznie można umieścić na orbicie
11 marca 2025, 16:24Inżynierowie lotniczy i kosmiczni z MIT odkryli, że sposób, w jaki emisja gazów cieplarnianych wpływa na atmosferę, zmniejszy liczbę satelitów, które można będzie umieścić na niskiej orbicie okołoziemskiej (LEO). Na łamach Nature Sustainability stwierdzają, że rosnąca emisja gazów cieplarnianych zmniejsza zdolność atmosfery do usuwania odpadków krążących wokół Ziemi.
Ecce Homo... mobilis
22 maja 2008, 09:01Sherry Turkle, psycholog z MIT-u, bacznie przyjrzała się związkom współczesnego człowieka z elektronicznymi gadżetami. Twierdzi, że powinno się mówić o pojawieniu nowego typu osoby – Homo mobilis.
W kółko Macieju
21 sierpnia 2009, 08:42Kiedy się zgubimy, naprawdę chodzimy w kółko, nie jest to więc jeden z tzw. mitów miejskich czy chwytów filmowych. Naukowcy z Instytutu Biologicznej Cybernetyki Maxa Plancka w Tybindze dokładnie zbadali trasy ludzi błądzących po pustyni oraz gęstym lesie i zaproponowali wyjaśnienie zaobserwowanego zjawiska (Current Biology).
Jak zgubić się z premedytacją? O sztuce miejskiego błądzenia na przykładzie Warszawy
3 listopada 2025, 18:32Podróże uczą nas planowania - zaznaczamy konkretne punkty na mapie, rezerwujemy noclegi, czy zapisujemy listę miejsc, które „koniecznie trzeba odwiedzić”. Bywa jednak, że największą przygodą nie jest dotarcie tam, gdzie zamierzaliśmy, tylko… pozwolenie sobie na świadome zgubienie się. W czasach, gdy staramy się, aby wszystko było mierzalne i przewidywalne, sztuka błądzenia staje się luksusem. Zwłaszcza w Warszawie, która szczególnie wynagradza tych, którzy potrafią zwolnić krok i patrzeć uważniej.
Sprawa Ryszarda III rozwiązana
3 grudnia 2014, 14:39Poszukiwania ciała jedynego króla Anglii, którego miejsce pochówku nie było znane, zakończyło się sukcesem. Międzynarodowy zespół naukowców pracujący pod kierunkiem doktor Turi King potwierdził na podstawie badań DNA, że odnalezione w Leicester ciało to rzeczywiście szczątki Ryszarda III
Ebola coraz groźniejsza
4 listopada 2016, 13:07Wirusolodzy ostrzegają, że Ebola ewoluuje tak, by łatwiej zarażać ludzi. Jednocześnie staje się coraz bardziej śmiercionośna. W 2014 roku w Zachodniej Afryce wybuchła największa z dotychczasowych epidemii Eboli
Zaczęło się od prac melioracyjnych w latach 30. XX w. Teraz wiadomo, że w neolicie pole było laguną, w której łowiono ryby
29 czerwca 2020, 14:15Archeolodzy opisali świetnie zachowane przybory - haczyki na ryby i harpuny - rybaków, którzy żyli w okolicy dzisiejszego Jortveit na południu Norwegii w neolicie. Ponieważ wykonano tu prace melioracyjne, artefakty znalezione w latach 30. XX w. i ostatnio nie są, niestety, zachowane równie dobrze...
Pojawienie się łaciny wywołało... rozkwit pisma runicznego. Średniowieczna Norwegia była dwujęzyczna
12 października 2020, 18:19Dobrze znany jest fakt, że w epoce wikingów oraz późniejszym średniowieczu na terenie dzisiejszej Norwegii posługiwano się runami. Obecnie nikt ich już nie używa. Najnowsze badania pokazują, że przejście z pisma runicznego na alfabet łaciński nie tylko trwało znacznie dłużej niż sądzono, ale że pojawienie się łaciny spowodowało... prawdziwy rozkwit pisma runicznego.
Badania: osoby jąkające się nie chcą specjalnego traktowania
27 listopada 2020, 11:14Osoby jąkające się potrzebują aktywnego i empatycznego słuchania – wynika z badań przeprowadzonych m.in. w Polsce. Ktoś powie: nic odkrywczego, to norma w komunikowaniu się, ale ci ludzie nie chcą specjalnego traktowania; może trochę więcej cierpliwości – mówi badaczka.

